Unia Europejska – kolos na glinianych nogach?

Jeszcze kilkanaście lat temu kiedy wchodziliśmy do wspólnoty była rajem obiecanym. Później z biegiem czasu okazywało się, że wcale nie jest tak różowo. Nie tylko profity, ale także obowiązki. Tak w skrócie określić można naszą bytność w tym zgromadzeniu. Czy „Wspólna Europa”: upada?

historyczny projekt

Ojcowie założyciele Unii Europejskiej pewnie nie zadawali sobie sprawy jak ich projekt zmieni stary kontynent. Małe zrzeszenie kilku państw, oparte na wzajemnym wsparcie gospodarczym dziś ewoluowało. Unia ma ambicje centralizować się coraz bardziej w kierunku jednolitego organizmu. Tego typu zakusy już nie dziwią. Chociaż jeszcze 15-20 lat temu wydawały się totalnie nierealne. Prawie trzydzieści organizmów państwowych zrzeszonych pod egidą niebieskiej flagi robi wrażenie. Jednak już nie tak jak kiedyś. Zaczynają powstawać rysy.

BrEXIT

Wszystko za sprawą niepokornej Wielkiej Brytanii. Referendum, którego byliśmy świadkami było tak e podsumowało wszystkie niesnaski wewnątrz Unii. Czara goryczy się przelała i możemy być pewni, że to pęknięcie nie jest wcale ostatnim. Fala niezadowolenia i eurosceptycyzm przelewają się w wielu państwach a spadek zaufania i niechęć coraz bardziej potęgują potencjalne plany centralizacji. Ma być jeden organizm, z jednym rządem i armią. Wielu się to nie podoba i naprawę ciężko będzie coś takiego stworzyć. Zwłaszcza, że na horyzoncie są kolejne kłopoty. Jakie?

Imigranci

Fala imigrantów zalewa stary kontynent. Unia, nie wspominając już o poszczególnych krajach nie potrafi sobie z tym poradzić. Wśród wielkiej rzeszy przybyszów tak naprawdę znakomita część to imigranci ekonomiczni. Oni wcale nie uciekają przed wojną. Korzystają tylko z sytuacji żeby polepszyć swój byt. Co zrozumiałe coraz bardziej zaczyna się to wszystko nie podobać rdzennym mieszkańcom. Nawet terror poprawności politycznej zaczyna już pomału upadać. Głos niezadowolenia przejawia się w związku z tym podczas wyborów. Wygrywają je, albo uzyskują coraz lepsze wyniki partie populistyczne, konserwatywne i prawicowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *